Ustka - trasy rowerowe cz.3
Ustka - Swołowo, stolica Krainy w kratę
(ok.19 km w jedną stronę)
To jedna z najpiękniejszych tras prowadzących znad morza w głąb lądu, a ściślej - w sam środek obszaru wiejskiego, gdzie zatrzymał się czas. Ten czas dotyczy zabytkowego budownictwa wiejskiego i planów zabudowy wsi. Przykładem jest właśnie Swołowo pobudowane na planie owalnicowym i rozchodzące się koncentrycznie gospodarstwa wiejskie. Zachowały się tam zagrody z obiektami gospodarskimi i mieszkalnymi o konstrukcjach szachulcowych.
Kraina w kratę rozciąga się od okolic Darłowa, aż po Łebę. Swołowo jest uznawane za wieś europejskiego dziedzictwa kulturowego. W tej wsi prowadzi się hodowlę zachowawczą rzadkich i ginących gatunków zwierząt gospodarskich.
Goszczącym w Swołowie polecamy szczególnie postój "U Gastóły", gdzie gospodarzami są bardzo życzliwi rowerzystom państwo Maryla i Stanisław Gastółowie.
Szlak poligonowy Ustka - Jarosławiec
(ok. 28 km w jedną stronę)
Jazda rowerowa po podusteckim poligonie wojskowym jest możliwa nawet kilka razy w roku, ale pod warunkiem uzyskania zgody dowództwa. Na poligonie odnajdziemy m.in. pozostałości dawnych wsi Broń i Zalesi, zabytkowe urządzenia przetoki między przymorskim, zarastającym jeziorem Modła, a Bałtykiem oraz budowle z czasów międzywojennych, kiedy było tu niemieckie lotnisko i wodowisko na jeziorze Wicko. Stacjonowały tu m.in. wodnosamoloty, których eskadry uderzyły na polskie wybrzeże w 1939 roku. Przez wiele powojennych lat ćwiczyły tu armie państw Układu Warszawskiego. Obecnie jest to poligon na którym często ćwiczą wojska państw NATO.
Dalej z Jarosławca ok.20 kilometrowa, przepiękna trasa rowerowa, wiodąca przeważnie czerwonym szlakiem ciągnie się wzdłuż Bałtyku do Darłówka.
autor: Ireneusz Wojtkiewicz
foto: bik.pl






